Nazwa: Rhinogobius flumineus - brak polskiej nazwy

Nazwa łacińska: Rhinogobius flumineus

Rząd: Okoniokształtne (Perciformes)

Rodzina: Babkowate, babki (Gobiidae)

Pochodzenie: Japonia

Wielkość: 5-7 cm

Usposobienie: Łagodne

Wielkość akwarium: > 100 l

Temperatura wody: 18 - 25 °C

Parametry wody: Średnio twarda do twardej, pH 6,0-8,0

Pokarm: Żywy i mrożony

Charakterystyka:
Rhinogobius flumineus jest endemicznym gatunkiem, zamieszkującym niewielkie rzeki, strumienie
i stawy Japonii. Lubi siedliska o żwirowatym lub kamienistym podłożu, czystej wodzie i wyrazistym nurcie. Mało popularny w akwarystyce, często pomijany w publikacjach dla hobbystów.

Jak wszystkie babkowate charakteryzuje się wydłużonym ciałem i dużą głową. Posiada podwójną płetwę grzbietową, płetwy brzuszne przekształcone są w przyssawki, które pomagają w poruszaniu się po dnie. Od przedniej krawędzi oka do pyska biegnie czerwona lub ciemna linia. Najczęściej spotyka się dwie odmiany barwne tej ryby. Pierwsza z nich jest bardzo jasna, biało-kremowa pokryta nieregularnymi lecz gęstymi żółtymi punkcikami. Płetwy są niemal przejrzyste lub w kolorze ciała z wyraźnie zaznaczonymi żółtymi lub pomarańczowymi promieniami. Druga odmiana barwna jest nieco ciemniejsza. Całe ciało jest szaro- brązowe z ciemnymi plamami, które układają się w marmurkowy wzór lub nieregularne pasy
w poprzek ciała. Płetwy są przejrzyste lub w kolorze ciała. Spotka można także osobniki łączące w sobie cechy obu tych odmian.
Płeć dość prosta do odróżnienia. Samce się znacznie większe i intensywniej wybarwione.

Rhinogobiusy są raczej zgodnymi rybami i nie atakują ani przedstawicieli własnego, ani innych gatunków. Jednak w dużej grupie samców na małej przestrzeni mogą zdarzać się walki o terytorium. Najlepiej trzymać mała grupę z przewagą samic lub harem. Nie są przesadnie aktywne, ale bardzo lubią obserwować otoczenie z najwyższych punktów zbiornika, dlatego często można je zobaczyć przyssane do szyby akwarium lub na szczytach wysokich kamieni.

Wymagają akwarium o minimalnej powierzchni dna 80×30 cm dla małej grupy. Wysokość zbiornika nie jest istotna. Na podłoże najlepiej sprawdzi się żwir o średniej granulacji. Do dekoracji warto użyć kamienie, na których ryby chętnie „przysiadają” i obserwują otoczenie. Roślinność nie jest konieczna, ale też w niczym nie przeszkadza, choć nie powinno jej być zbyt wiele. Rhinogibius flumineus wymaga dość twardej, dobrze napowietrzonej i przejrzyście czystej wody o wyczuwalnym nurcie. Jest mało odporny na zanieczyszczenie organiczne dlatego konieczna jest dobra filtracja i cotygodniowe podmiany około 30% wody.

Gatunek ten jest zdecydowanie mięsożerny. Chętnie spożywa świeże lub mrożone larwy komara, ochotkę czy artemię. Rhinogobiusy często odmawiają jedzenia suchej karmy. Jeśli trzymamy je w akwarium towarzyskim, mogą polować na narybek innych gatunków.

Rozmnażanie:
Łatwiej rozmnożyć te ryby, gdy posiadamy grupę w większości składającą się z samic. Przewaga samców powoduje, że zbytnio ze sobą konkurują, w związku z czym nie dochodzi do tarła.
Aby zachęcić ryby do tarła należy je obficie karmić i obniżyć temperaturę wody o 3- 4 stopnie. Samiec kopie jamkę w podłożu pod kamieniem i próbuje zachęcić samicę strosząc płetwy. Samica składa ikrę, która przykleja się do spodniej części kamienia. Po złożeniu jaj samica jest przeganiania przez samca, który od tej pory samotnie pilnuje ikry. Po około 10-11 dniach wylegają się larwy. Przed wylęgiem warto przenieść ikrę do osobnego zbiornika, aby larwy nie zostały zjedzone przez inne ryby. Po wylęgu temperaturę wody należy z powrotem podnieść. Młode karmimy larwami solowca zaraz po zużyciu przez nie zapasów z woreczka żółtkowego.

Ciekawostki:
Poszczególne gatunki rodzaju Rhinogibius są trudne do odróżnienia, tym bardziej, że wiele z nich może krzyżować się między sobą i tworzyć różnego typu mieszańce. W tej chwili zostało opisanych ponad 60 gatunków należących do tego rodzaju, a kolejnych kilkadziesiąt czeka na opisanie.

Podziel się tym artykułem ze znajomymi:
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+

Galeria